- Mój drogi - mówił
architekt wnętrz |Perfumy Dior |backup danych online
„— Mój drogi — mówił Dennis z przejęciem, choć ważył każde słowo. — O Borneo wiem tyle co i ty, ale dobrze znam Dusunów i rozumiem ich kult dla Gusi. Kiedy Glister porwał Dżebi z jej rodzinnej wioski, tym samym ona złamała śluby i zbeszcześciła święte wazy. Dusuni nie martwili się tą sprawą tak długo, dopóki mieli tłuste lata zboże dojrzewało, a bawoły rodziły zdrowe cielaki. Teraz natomiast, kiedy nadszedł głodny rok, Dusuni gwałtownie szukają powodów i wytłumaczenia swoich nieszczęść.
— Czyżbyś chciał powiedzieć... — zapytał Walkely, nie bardzo rozumiejąc o co Dennisowi chodzi.
— Za tym wszystkim stoi Maboga. Dusuni myślą, iż bóstwo nie da się przebłagać tak długo, aż...
Dennis nie skończył. Wzrok jego znowu powędrował do rozkopanego grobu i powrócił do twarzy przyjaciela. Wreszcie zauważył jakiś ślad zrozumienia.
— Wielkie nieba! — szepnął — czy ty naprawdę myślisz, że...
Dennis przytaknął i zwrócił się do Gaga.
— Gaga — powiedział — opowiedz mi dokładnie, jak wygląda wasze święto.
— Dobrze, tuan. Srebrne sprzączki kapłanek wiesza się na szyjkach waz Gusi. W chwili gdy umierający księżyc znajduje się w połowie drogi do zachodu, święte dziewice, kapłanki Gusi, odmawiają modły i myją święte naczynia. Potem wzywają duchy, aby przyniosły dla wioski przepowiednie na następny rok. W tym roku, myślę, waza Maboga znów będzie przystrojona sprzączką kapłanki. Nie wiem jednak, kto obmyje świętą wazę. Nikt inny poza kapłanką Dżebi nie ma prawa nosić srebrnej pandang. Tuan Glister zaryzykował, nosząc sprzączkę i zapłacił za to życiem.“(13)
tłok |Mapa Polski |wolters kluwer opinie
„— Mój drogi — mówił Dennis z przejęciem, choć ważył każde słowo. — O Borneo wiem tyle co i ty, ale dobrze znam Dusunów i rozumiem ich kult dla Gusi. Kiedy Glister porwał Dżebi z jej rodzinnej wioski, tym samym ona złamała śluby i zbeszcześciła święte wazy. Dusuni nie martwili się tą sprawą tak długo, dopóki mieli tłuste lata zboże dojrzewało, a bawoły rodziły zdrowe cielaki. Teraz natomiast, kiedy nadszedł głodny rok, Dusuni gwałtownie szukają powodów i wytłumaczenia swoich nieszczęść.
— Czyżbyś chciał powiedzieć... — zapytał Walkely, nie bardzo rozumiejąc o co Dennisowi chodzi.
— Za tym wszystkim stoi Maboga. Dusuni myślą, iż bóstwo nie da się przebłagać tak długo, aż...
Dennis nie skończył. Wzrok jego znowu powędrował do rozkopanego grobu i powrócił do twarzy przyjaciela. Wreszcie zauważył jakiś ślad zrozumienia.
— Wielkie nieba! — szepnął — czy ty naprawdę myślisz, że...
Dennis przytaknął i zwrócił się do Gaga.
— Gaga — powiedział — opowiedz mi dokładnie, jak wygląda wasze święto.
— Dobrze, tuan. Srebrne sprzączki kapłanek wiesza się na szyjkach waz Gusi. W chwili gdy umierający księżyc znajduje się w połowie drogi do zachodu, święte dziewice, kapłanki Gusi, odmawiają modły i myją święte naczynia. Potem wzywają duchy, aby przyniosły dla wioski przepowiednie na następny rok. W tym roku, myślę, waza Maboga znów będzie przystrojona sprzączką kapłanki. Nie wiem jednak, kto obmyje świętą wazę. Nikt inny poza kapłanką Dżebi nie ma prawa nosić srebrnej pandang. Tuan Glister zaryzykował, nosząc sprzączkę i zapłacił za to życiem.“(13)
<<<< - Pani pani dokąd
| Paweł II Gdy podpisywał dokument >>>>
tłok |Mapa Polski |wolters kluwer opinie